Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) ogłosił długo wyczekiwany program "Mój Własny Magazyn Energii". To doskonała wiadomość dla osób, które chcą uniezależnić się od przerw w dostawie prądu i wahań cen na giełdzie. Program oferuje do 30% zwrotu kosztów, jednak stawia przed inwestorami jeden, twardy warunek. Wyjaśniamy krok po kroku zasady naboru.
Ile dokładnie wynosi dofinansowanie?
W najnowszej odsłonie wsparcia rząd położył nacisk wyłącznie na stabilizację sieci domowych. Jeśli zdecydujesz się na zakup banku energii do swojego domu, możesz liczyć na potężny zastrzyk gotówki z budżetu państwa.
Zgodnie z regulaminem, dotacja pokrywa do 30% kosztów kwalifikowanych brutto Twojej inwestycji. Górny limit dofinansowania wynosi natomiast maksymalnie 16 000 zł. Wysokość wsparcia jest ponadto uzależniona od zamontowanej pojemności baterii – przewidziano stawkę do 800 zł za każdą 1 kWh zainstalowanej mocy magazynu.
Dlaczego musisz mieć minimum 10 kWh?
Tu pojawia się najważniejszy wymóg techniczny. Aby Twój wniosek nie został z automatu odrzucony, zakupiony magazyn energii musi mieć pojemność wynoszącą co najmniej 10 kWh. Mniejsze jednostki (np. popularne niegdyś baterie 5 kWh) nie kwalifikują się do wsparcia.
Dlaczego fundusz narzucił taką granicę? Odpowiedź jest prosta i niezwykle praktyczna z punktu widzenia właściciela domu:
- Zasilanie pompy ciepła: Małe magazyny szybko "kapitulują", gdy uruchamia się pompa ciepła lub piekarnik. 10 kWh to absolutne minimum, aby komfortowo zasilić energochłonne urządzenia przez całą noc, bez dobierania drogiego prądu z sieci.
- Stabilizacja sieci (Blackouty): Głównym celem programu jest odciążenie przestarzałych linii energetycznych. Duży magazyn to gwarancja, że Twój dom stanie się samowystarczalną wyspą (dzięki funkcji EPS/UPS), gdy w okolicy zabraknie zasilania po wichurze.
- Optymalizacja Net-Billingu: Magazynujesz energię wtedy, gdy jest ona najtańsza, a zużywasz lub odsprzedajesz w wieczornych godzinach szczytu. Z 10 kWh zyskujesz potężne narzędzie do "zabawy" na giełdowych cenach prądu.
Kto może złożyć wniosek?
Z programu "Mój Własny Magazyn Energii" mogą skorzystać osoby fizyczne (właściciele domów jednorodzinnych), które rozliczają się z Zakładem Energetycznym w systemie net-billingu. Co ważne, dotyczy to zarówno nowych inwestorów, którzy dopiero planują montaż fotowoltaiki i baterii, jak i osób, które instalację słoneczną już posiadają i chcą ją jedynie rozbudować o moduł magazynujący.
Jesteś w starym systemie opustów (net-metering)? Nic straconego. Rząd przewidział możliwość skorzystania z programu pod warunkiem podpisania oświadczenia o przejściu na nowy system rozliczeń wartościowych (net-billing).
Pamiętaj: Dotację łączymy z Ulgą Termomodernizacyjną!
Wiele osób zapomina, że wsparcie z NFOŚiGW to dopiero początek oszczędności. Polski system prawny pozwala na łączenie dotacji z ujednoliconą Ulgą Termomodernizacyjną w rocznym zeznaniu PIT.
Jak to działa w praktyce? Załóżmy, że kupujesz sprzęt, a państwo zwraca Ci 16 000 zł na konto. Od całkowitej kwoty faktury odejmujesz te 16 000 zł, a całą resztę wpisujesz w PIT i odliczasz od podatku dochodowego (odzyskując kolejne 12%, 19% lub nawet 32% kosztów!). Dzięki tej kombinacji, inwestycja w magazyn energii zwraca się w zaledwie kilka lat.
Zdejmujemy z Ciebie całą papierologię
Wnioski o dofinansowanie bywają skomplikowane, a jeden błąd przy podpięciu zaświadczenia od OSD skutkuje odrzuceniem formularza. W Energy Flow załatwiamy całą biurokrację w Twoim imieniu.
Sprawdź w naszym interaktywnym kalkulatorze, na jak duży zwrot możesz liczyć i umów się z nami na darmowy, niezobowiązujący audyt.
Oblicz swoją dotację